Grupa Młodzieżowa BETANIA przy parafii 
Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie

Ostatnie Wydarzenia

Dekanalne spotkanie młodzieży w Woli Rzędzińskiej - 24.04.2015
W piątek 24 kwietnia odbyło się w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Woli  Rzędzińskiej kolejne dekanalne spotkanie młodzieży dekanatu Tarnów Wschód. Najpierw miała miejsce Droga Światła - nabożeństwo odprawiane w okresie wielkanocnym. Następnie celebrowana była Msza Święta, podczas której dziękowano wraz z całą wspólnotą parafialną za dar nawiedzenia obrazu Jezusa Miłosiernego i relikwii św. siostry Faustyny i św. Jana Pawła II. Był to też dzień 18. urodzin parafii i cała młodzież została zaproszona na poczęstunek w domu katechetycznym.
Inscenizowana Droga Krzyżowa w Wielki Piątek - 3.04.2015
"Króla wznoszą się znamiona,tajemnica krzyża błyska: Na nim życie śmiercią kona, lecz w, tej śmierci życie tryska." Po długich przygotowaniach, przez cały okres Wielkiego Postu przeżywamy kolejny w naszym życiu Wielki Piątek - dzień Męki i Śmierci Syna Bożego. Tradycyjnie, by upamiętnić te wydarzenia nasza grupa przygotowała Misterium Męki Pańskiej. Jako, że to nie pierwsze takie nasze przedstawienie, także i w tym roku postanowiliśmy działać niekonwencjonalnie. Akt I był sceną w ogrodzie Getsemani. Jezus modli się po czym przychodzi do niego Anioł z Kielichem Goryczy. Następnie przychodzi Kusiciel, który zapowiada Mu jego mękę. Akcja zatrzymuje się a my w akcie II oglądamy to, co zapowiedział Kusiciel - Jezus ogląda z boku wizję swojej zbawczej śmierci. Akcja powraca dopiero w akcie III, kiedy Jezus zostaje pojmany, co było potwierdzeniem słów Kusiciela.  Droga Krzyżowa jak zwykle zakończona gromkimi brawami. To dla nas najlepsza nagrodą za naszą pracę. Wszystkim życzymy ogromnej wiary w zwyciestwo Chrytusa i już dziś składamy gorące życzenia z okazji Świat Wielkiej Nocy.
Droga Krzyżowa w parafii bł. Karoliny Kózkówny - 27.03.2015
W dniach 27.03 - 29.03.2015 w naszej diecezji miało miejsce Diecezjalne Forum Młodych. W ramach tego wydarzenia przedstawiliśmy w sąsiedniej parafii błogosławionej Karoliny Kózkówny Drogę Krzyżową. Zgromadziła ona duże tłumy młodych i była wprowadzeniem do zbliżających się obchodów Wielkiego Tygodnia. Nasze przedstawienie wywarło duży podziw przybyłej młodzieży. Cieszymy się tym sukcesem, zwłaszcza, że występ ten był naszą próbą generalną przed występem, który będzie można zobaczyć w Wielki Piątek w naszym kościele o godzinie 21. Serdecznie zapraszamy !
Dekanalne spotkanie młodzieży w Pogórskiej Woli - 30.01.2015
30 stycznia wzięliśmy udział w spotkaniu młodzieży z dekanatu Tarnów-Wschód, które zostało zorganizowane przez młodzież z sąsiedniej parafii w Pogórskiej Woli. Spotkanie miało charakter integracyjny. W pierwszej części spotkania, trwając jeszcze w klimacie świątecznym, poznaliśmy historię najpiękniejszych polskich kolęd, które potem wspólnie śpiewaliśmy. W następnej częsci przedstawiona została przez diecezjalnych animatorów idea Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w 2016 roku w Krakowie. Na sam koniec gospodarze przygotowali dla nas mały poczęstunek. To pierwsze takie spotkanie w tym roku, następne odbędzie się po świętach Wielkiej Nocy
Jasełka Betlejemskie - Bóg jest Miłościa - 6.01.2015
Jak co roku, w uroczystość Trzech Króli, po Mszy Świętej o godzinie 18, nasza grupa przedstawiła bożonarodzeniowe jasełka pt.: Bóg jest Miłością. Kiedy cały świat przepełniony jest radością z przyjścia Syna Bożego. nasza grupa przedstawiła wydarzenia, które zapoczątkowały historię naszego Zbawienia. Przedstawienie składało się z 6 aktów, które przedstawiały scenę Zwiastowania, rozmowę Heroda z Diabłem, scenę z pasterzami i królami oraz sam moment Bożego Narodzenia i oddanie Dzieciątku pokłonu. Wdzięczni Panu Bogu za dar Bożego Narodzenia, dzielimy się tą radością z wszystkimi Wami i jako młodzież naszej parafii życzymy  wielu obfitości i łask Bożych na progu Nowego 2015 Roku.
W oczekiwaniu na Boże Narodzenie...
Adwent rozpoczyna nowy rok liturgiczny i jest czasem oczekiwania na świeta Bożego Narodzenia. Jest to dla naszej grupy, tradycyjnie już od kilku lat, czas przygotowań do występu, w którym będziemy chcieli przedstawić wszystkie te wydarzenia, które wydarzyły się ponad 2000 lat temu w betlejemskiej stajence, w tę najświętsza Noc. Pozostawiając wszystkich czytelników naszej strony z nutą ciekawości, zachęcamy Was wszystkich do owocnego przeżycia czasu Adwentu, aby z czystym sercem móc pokłonić się nowonarodzonemu Dzięciątku. No i oczywiście już teraz zachęcamy Was do udziału w naszych bożonarodzeniowych Jasełkach.
Wszystkich Świętych - 1.11.2014
W Uroczystość Wszystkich Świętych Kościół oddaje cześć tym wszystkim, którzy już weszli do chwały niebieskiej. Przypomina nam również prawdę o naszej wspólnocie ze Świętymi, którzy otaczają nas opieką. Dzień ten kojarzy się dla wielu ze zniczem, z grobem bliskich osób, z cmentarzem, dla innych z wiązanką kwiatów, jeszcze dla innych z modlitwą i pamięcią o tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do wieczności. Nie mniej jednak w tym dniu udajemy się z całymi rodzinami na cmentarz i nawiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół, rodziców, krewnych, znajomych, stawiając kwiaty, zapalając ten "płomyk nadziei", wierząc, że już cieszą się oni chwałą w domu Ojca Niebieskiego. Tak więc i my,  jako grupa młodzieżowa,udaliśmy się tego listopadowego wieczora na Stary Cmentarz, aby w spokoju i zaduje rozmyślać nad sensem naszego życia,  by znaleźć właściową drogę i kiedyś w przyszłości móc się cieszyć  radoscia życia wiecznego, razem z Wszystkimi Świętymi, którzy już są w Niebie.
Rozpoczęcie roku formacyjnego 2014/ 2015
5 września Mszą Świętą o godzinie 20:00 rozpoczęliśmy nowy rok formacji. Podczas Mszy modliliśmy się o światło Ducha Świetego na owocne przeźycie całego roku naszej pracy formacyjnej. Podczas kazania ksiądz zachęcał nas do wytrwałości, dialogu i wzajemnego zrozumienia, które jest konieczne do właściwego działania każdej grupy. Potem, po Mszy Świetej udaliśmy się do Betanii, gdzie został przedstawiony plan pracy na najbliższy rok. Wszystkie ważne informacje można będzie znaleźć w zakładce Kalendarium.
Wakacyjny wyjazd nad morze  - Rowy 2014
Niedziela, 24 sierpnia - nareszcie kalendarz wskazał tą długo wyczekiwaną przez nas wszystkich datę. W końcu, pełna ekscytacji 16- osobowa drużyna na czele z naszym opiekunem spotkała się o godzinie 16.15 na dworcu autobusowym w Tarnowie, aby wyruszyć w kolejną już wspólną, wakacyjną przygodę. Przez ostatnie dwa lata wakacje spędzaliśmy w Podczelu. Tym razem jednak postanowiliśmy spędzić je w nadmorskich Rowach, znajdujących się między Łebą a Ustką. O godzinie 16.45 wyruszyliśmy w drogę, autobusem do Krakowa. Droga minęła bardzo szybko, tak więc mieliśmy trochę czasu na szybki posiłek, by nabrać sił na dużo dłuższą podróż. O godzinie 19.35 przyszedł czas, by wsiąść do pociągu. Jak i w poprzednich latach podróż ta nie należała do łatwych. Wprawdzie nie mieliśmy dużego opóźnienia i długich postojów, niestety jednak musieliśmy walczyć z brakiem uprzejmości ze strony obsługi pociągu. Jak zwykle z nami droga nie była nudna. Kręcące się drzewa, piszczące trawy i jeżdzące samochody, to słowa kluczowe naszej podróży. Pod koniec drogi do Białogardu byliśmy już tak zmęczęni, że niektórzy z nas czuli się jak na froncie wojennym ;). Po godzinie 9.00 byliśmy już w Białogardzie. Nareszcie, chociaż to nie był jeszcze cel naszej podróży. Szybkie rozprostowanie kości i łyk świeżego powietrza i można było ruszać dalej. Tym razem naszym celem był Słupsk. Ten pociąg był zdecydowanie szybszy i wygodniejszy. O 11.00 byliśmy w Słupsku, skąd autobusem pojechaliśmy już do  Rowów. Poniedziałek, godzina 13.00 - zmęczeni, ale zadowoleni, zwarci i gotowi wchodzimy do naszego uroczego ośrodka. W porównaniu z tamtym rokiem poczuliśmy się w nim jak w hotelu pięciogwiazdkowym. Po rozdzieleniu pokoi, szybki prysznic i wymarzony obiad. One też były wspaniałe i przepyszne. Po obiedzie mieliśmy czas na rozpakowanie bagaży, a po południu  wolny czas na "obeznanie się w terenie". Wieczorem, po kolacji udaliśmy się do małej knajpki, która jak się okazało, była miejscem naszych cowieczornych spotkań. Udało się nam, że byliśmy tam jeszcze przed końcem sezonu i odbywały się tam wieczorne dyskoteki, gdzie można było potańczyć i poprostu się wyszaleć. Następnego dnia pojechaliśmy do pobliskiej Ustki. Tam mogliśmy zobaczyć latarnie morską. Jednak ciekawszy niż latarnia był rejs statkiem Dragon. Potem, kto chciał, mógł wrócić do Rowów, a dla wytrwałych opiekun przygotował coś specjalnego. Prawie 20 - kilometrowy spacer plażą z Ustki do Rowów. I tu jak zwykle nie obyło się bez przygód i znów mogliśmy się poczuć jak na naszej "wakacyjnej wojnie". Droga nie była trudna, aż do momentu, kiedy przed nami nie było żadnego suchego lądu. Niby na plaży chodzi się boso, my jednak z racji długiej trasy postanowiliśmy iść w butach. Zamiast suchego piasku były powalone konary drzew i błoto, które zebrały swoje "wojenne żniwo" w postaci naszych brudnych butów, a nawet spodni. Kiedy wreszcie udało nam się dotrzeć do Rowów umyliśmy tylko ręce i głodni jak wataha wilków poszliśmy na stołówkę, żeby napełnić swoje żołądki i nabrać siły na kolejną wieczorną "wixę". Tym razem przemiła ekipa, prowadząca te wieczorne spotkania zafundowała nam  karaoke. Nawet kilku śmiałków z naszej grupy wzięło w nim udział i bardzo przyzwoicie zaśpiewało wybrane przez siebie piosenki. Potem wzięliśmy też udział w konkursie tańca, który oczywiście udało się wygrać jednej z par z naszej grupy. W środę wycieczka rowerowa do Czołpina. Droga, pomimo naszych obaw była przyjazna, nawet dla słabszych. Do tego można było oddychać świeżym powietrzem i cieszyć się pięknem przyrody Słowińskiego Parku Narodowego. W Czołpinie zwiedziliśmy latarnie morską. Potem szybki posiłek i piesza wycieczka na czołpińskie wydmy. Niesamowite widoki. Potem droga powrotna rowerami do Rowów, jak zwykle nie obyło się bez wrażeń. Pęknięty łańcuch w jednym z rowerów spowolnił trochę niektórym drogę, ale jak to nam, udało się szybko rozwiązać nawet i taki problem. Potem obiadokolacja i znowu tańce. Tym razem odbywały się wybory mistera lata, które wygrał jeden z naszych kolegów. Następnego dnia, po bardzo aktywnie spędzonych wcześniej dniach mieliśmy czas na odpoczynek. Czwartek spędziliśmy na plaży. A tu już pełna swoboda - opalanie, spacery wzdłuż plaży. Niektórzy śmiałkowie zdecydowali się nawet wejść do morza. Chociaż woda nie była za ciepła, było warto. Potem obiad i czas na zakupy. Z racji tego, że ostatni tydzień sierpnia to już końcówka sezonu, można było taniej kupić sobie jakiś "ciuszek". Oprócz tego oczywiście pamiątki. Wieczorem ostatnia impreza, a potem już zielona noc. Było ciekawie ;) Następny dzień to znów plaża. Po południu obiad, ostatnie zakupy, pakowanie i po 17.00 opuściliśmy ośrodek i udaliśmy się na przystanek. Przed godziną 18.00 pojechaliśmy autobusem do Słupska. Tam czas na szybkie zakupy na podróż i ruszamy z powrotem do Tarnowa. 21.21, wsiadamy do pociągu relacji  Słupsk - Kraków. Droga też nie była nudna i jak zwykle pełna wrażeń. Koło południa jednak udało nam się w końcu opuścić pociąg. Potem wizyta w Galerii Krakowskiej i trochę przyjemności dla żołądka. Po 14.00 Voyager do Tarnowa. I tu nasza droga się kończy. Szkoda... Ale mimo wszystko pełni wielu przyjemnych wspomnień. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że był to najlepszy wyjazd, na jakim wspólnie byliśmy. I mamy nadzieję, że nie ostatni. 
Dziękczynienie za kanonizację Jana Pawła II - 18.05.2014
"Świętość to miłość, wolność, prawda. Świętość to pełnia szczęścia. Świętość to zjednoczenie z Chrystusem, który jest Drogą, Prawdą i Życiem." W myśl tych słów, po raz kolejny nasza grupa przygotowała montaż słowno - muzyczny jako dziękczynienie za kanonizację Wielkiego Polaka i Papieża Jana Pawła II. Jego całe życie, a szczególnie jego pontyfikat, było świadectwem świętości. Papież Jan Paweł II zafascynował ludzi na całym świecie swoją niezwykłą osobowością, a każdy kto mógł się z nim spotkać, odczuwał promieniowanie świętosci i blikość samego Boga. Montaż ten był zachętą i zaproszeniem do pójścia drogą, którą Ojciec Święty wytrwale nam wskazywał. 

Święty Janie Pawle II - módl się za nami.
Droga Krzyżowa 2014
Wielki Piątek to bardzo ważny dzień w życiu każdego katolika. W tym dniu Kościół wspomina męczęńską śmierć Jezusa na Krzyżu dla naszego zbawienia. Z tej okazji, jak co roku, nasza grupa przygotowała MIsterium Męki Pańskiej. Głównym jej celem oprócz przedstawienia zbawczych wydarzeń z przed 2000 lat było przybliżenie postaci błogosławionej Karoliny Kózki, z racji 100. rocznicy jej męczeńskiej śmierci. Młoda dziewczyna z Tarnowa do końca pokładała nadzieję w swoim Panu, nie oddała swojej czystości, nawet za cenę śmierci. Postać błogosławionej Karoliny powinna być dla nas przykładem miłości, jaką powinniśmy okazywać Panu Jezusowi. Ona ukochała Go bezgranicznie, tak jak i On nas wszystkich oddając za nas życie na krzyżu
Diecezjalna Świeto Młodych w Niedzielę Palmową - 13.04.2014
W Niedzielę Palmową, młodzież z całej diecezji, także i z naszej parafii przyjechała do Tarnowa, gdzie odbyła się Msza św., koncert ewangelizacyjny i Droga Krzyżowa ulicami miasta. Podczas uroczystości została przekazana „Kanonizacyjna Iskra Miłosierdzia", której płomień został przekazany delegacjom młodzieży ze wszystkich dekanatów naszej diecezji, aby one przekazały go poszczególnym wspólnotom parafialnym. Jest to symbol duchowej łączności z Ojcem Świętym Franciszkiem oraz wspólnotą Kościoła Powszechnego zgromadzoną na uroczystościach kanonizacyjnych Jana Pawła II w Watykanie.
Plenerowa Droga Krzyżowa w Szynwałdzie - 12.04.2014
12 kwietnia 2014 roku nasza grupa wzięła udział w Plenerowej Drodze Krzyżowej organizowanej przez parafię w Szynwałdzie. To modlitewne spotkanie miało przygotować nas wszystkich do rozpoczęcia obchodów Wielkiego Tygodnia. Rozpoczęliśmy je o godzinie 17 Drogą Krzyżową, która wyruszyła z kościoła w Szynwałdzie. Ze śpiewem na ustach przeżywaliśmy Mękę Pańską rozważając kolejne stacje Drogi Krzyżowej. Nasza wędrówka zakonczyła się na Świniogórze, gdzie odbyła się Adoracja Najświętszego Sakramentu. Tam jeszcze głębiej mogliśmy rozważać to, co wydarzyło się 2000 lat temu na Golgocie. Potem udaliśmy się na skromny posiłek. Spotkanie zakończyło się około godziny 21. 
"Betlejem to my sami" - Jasełka bożonarodzeniowe 2014
W liturgiczną uroczystość Objawienia Pańskiego, która przypada na 6 stycznia nasza grupa przedstawiła Jasełka pt: "Betlejem to my sami". W świąteczno - noworocznym klimacie chcieliśmy po raz kolejny przybliżyć wszystkim, wszystko to, co stało się ponad 2000 lat temu w betlejemskiej stajence. Przedstawienie zostało przygotowane w tradycyjnej konwencji wraz z wplecionymi kilkoma scenami przedstawiającymi życie współczesnych ludzi. Mimo, że żyjemy w czasach dalekich od czasów, w których żył Jezus, postępowanie wielu z nas nie różni się niczym od postępowania betlejemskiego ludu. Nie zawsze mimo, że wyznajemy wiarę w Boga potrafimy pomóc bliźnim i okazać im trochę miłosierdzia, nawet w tym tak bardzo ważnym dla nas wszystkich okresie. Niech te Jasełka będą okazją do refleksji nad swoim życiem i nad tym, żeby pamiętać i dbać o innych ludzi. A Maleńka Miłość niech nam wszystkim błogosławi na każdy dzień nowego 2014 roku
Sylwester w Zakopanem
Jak i w poprzednich latach nasza grupa postanowiła razem powitać Nowy Rok. Tym razem jednak zmieniliśmy miejsce na Zakopane. Najpierw udaliśmy się na Mszę Świętą do Księżówki. Tam też mogliśmy zobaczyć pokój Ojca Świetego Jana Pawła II, w którym mieszkał podczas pobytu w Zakopanem w roku 1997. Po zwiedzeniu domu rekolekcyjnego na Ksieżówce udaliśmy sie w drogę. Najpierw przeszliśmy przez Krupówki. Tam nie zabrakło nam atrakcji, mimo, że było jeszcze grubo przed północą, trzeba było uważać na ludzi, którzy puszczali wszędzie fajerwerki. Potem wyruszyliśmy na Gubałówkę, by właśnie tam powitać Nowy Rok 2014. Oczywiscie, jak zwykle droga nie była łatwa, a utrudniało ją jeszcze bardzo nierówna powierzchnia, po której musieliśmy iść. Gdy wreszcie dotarliśmy na szczyt zaczęła się zabawa. Wspólne tańce i śpiewy razem z przybyłymi ludzmi towarzyszyły nam prawie do samej północy. Przed północą zeszliśmy trochę na dół, aby mieć dobry widok na pokaz sztucznych ogni. Wybija północ - zaczął się Nowy Rok. Wszyscy składamy sobie życzenia i wypijamy łyk szampana. Potem powrót - nie był on łatwy, nie obyło się również bez upadków. Pełni wrażeń i zmęczeni ruszyliśmy w drogę powrotną do Tarnowa. Był to bardzo udany wyjazd. Mamy nadzieje, że to nie ostatni nasz wspólny Sylwester. Mamy także nadzieje na to, że kolejny już rok 2014 będzie tak samo udany jak i już miniony 2013, a nawet jeszcze lepszy
Grupowy Opłatek
Jak co roku, także i w tym po uroczystej Pasterce w naszej grupie odbyło sie spotkanie opłatkowe.Jest to jedna z tradycji naszej grupy i okazja jedyna w całym roku kiedy wszyscy możemy się spotkać przy blasku choinki, w światecznej atmosferze i skierować nawzajem do siebie kilka ciepłych i szczerych słów. Jest to także dzień imienin naszego opiekuna i także o tym pamiętamy podczas tego wyjątkowego spotkania.
Jak zwykle każdy usłyszał coś miłego i miło wspominamy to wydarzenie. 

Dzień Wszystkich Świętych

Dnia 1 listopada o godzinie 19.30 całą grupą tradycyjnie udaliśmy się na stary cmentarz by w zadumie i modlitwie w sposób szczególny wspomnieć tych, którzy od nas odeszli. Święto Zmarłych to również dobry moment na refleksje, także nad naszym własnym życiem, nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. To okazja do wspomnień, do dzielenia się troskami, kłopotami i radością. Kim była bliska nam osoba? Czy wystarczy kupić kwiaty, zapalić znicz i odmówić modlitwę, by oddać Jej należny hołd? Może nadeszła okazja, aby poświęcić Jej trochę więcej czasu... Dzień Zmarłych jest zachętą do zadumy, do przemyśleń o przemijającej historii, którą warto utrwalić dla potomnych. Podtrzymujmy tradycję i pamięć, uczmy tego innych, aby kiedyś, nad naszym grobem, spotykały się nasze dzieci, wnuki, prawnuki przyjaciele. I starajmy się iść przez życie tak, aby ślady naszych stóp przetrwały nas...
"Wielki Polak" - montaż słowno - muzyczny o Janie Pawle II
16 października 1978 roku. O godzinie 18:18 tłumy zgromadzone na Placu świętego Piotra w Rzymie widzą biały dym unoszący się nad Kaplicą Sykstyńską. Na balkonie bazyliki ukazują się duchowni. Jeden z włoskich kardynałów wysuwa się do przodu i mówi po łacinie: HABEMUS PAPAM ! W ósmym głosowaniu kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża i przybrał imię Jana Pawła II. Chcąc oddać cześć temu Wielkiemu Polakowi, 19 października 2013 roku młodzież naszej parafii przygotowała montaż słowno – muzyczny z okazji 35. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża i 13. Dnia Papieskiego pod hasłem „Jan Paweł II – Papież Dialogu”. Pontyfikat Jana Pawła II wywarł ogromny wpływ na losy świata i Kościoła. Wspomnieniem objęliśmy lata jego dzieciństwa, młodości i studiów, czas Seminarium Duchownego, jego wybór na Stolice Piotrową aż do końca jego ziemskiej wędrówki. Jesteśmy wdzięczni naszemu papieżowi, dlatego pamiętamy i nie zapomnimy o nim.
Dekanalna Pielgrzymka Młodych do Sanktuarium Św. Krzyża
W sobotę 28 września 2013 jedenaście osób z naszej grupy wzięło udział w Dekanalnej Pielgrzymce Młodych do Sanktuarium Św. Krzyża. O godzinie 6.50 zebraliśmy się pod kościołem, gdzie czekał już na nas nasz bus. Przed 7.00 byli już wszyscy i mogliśmy wyruszyć w drogę. Byliśmy bardzo podekscytowani. W czasie drogi jak zwykle dopisywały nam humory, więc droga minęła bardzo szybko. Pierwszy przystanek mieliśmy w Szydłowie. Tam zwiedziliśmy średniowieczny zespół miejski, zachowane na długości 700m mury obronne z blankami i strzelnicami z XIV wieku. Następnym punktem wycieczki było miejsce docelowe, czyli Sanktuarium Św. Krzyża, gdzie dotarliśmy bryczką konną. Jest to miejsce słynące z klasztoru pobenedyktyńskiego oraz przechowywanych w nim Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Klasztor będący obecnie pod opieką Misjonarzy Oblatów szczyci się bogatą 1000- letnią historią i jest to najstarsze polskie sanktuarium. Zwiedziliśmy tu kryptę kaplicy Oleśnickich, gdzie złożone jest zmumifikowane ciało, które przypisywano przez długi okres Jeremiemu Wiśniowieckiemu i Muzeum Misyjne. Potem udaliśmy się do Zespołu Pałacowego w Kurozwękach. Tutaj mogliśmy zobaczyć hodowlę bizonów amerykańskich oraz lochy pałacu kurozwęskiego. Po zwiedzeniu udaliśmy się na mały odpoczynek i posiłek przy kiełbasce z grilla i towarzystwie uroczego pieska Dżekiego, który towarzyszył nam aż do samego wyjazdu z Kurozwęk. Na sam koniec pielgrzymki pojechaliśmy do Rytwian, które są miejscem kręcenia scen filmu "Czarne chmury". Mogliśmy tu podziwiać Pustelnię Złotego Lasu i zrobić kilka wspólnyc zdjęć. Pełni wrażeń wróciliśmy do Tarnowa. Pielgrzymkę ta zaliczamy do udanych i mamy nadzieję, że będzie takich więcej.
Rozpoczęcie roku formacyjnego 2013/2014
Dnia 06.09.2013 rozpoczeliśmy kolejny rok formacji uroczystą Mszą św. o godz. 20:00, której termin zbiegł się z pierwszym piątkiem miesiąca września. Podczas Mszy św. modliliśmy się o owocne przeżycie roku formacyjnego. Podczas kazania ks. opiekun odczytał nam list papieża Franciszka ze spotkania młodych w Rio de Janeiro. Po zakończonej Mszy św. udaliśmy się do Betanii w celu omówienia planu na najbliższy rok. Wszelkie szczegóły będą umieszczane w zakładce "Kalendarium"
 Wakacyjny wyjazd nad morze
Ks. Opiekun rezerwuje noclegi... miesiąc wcześniej rezerwujemy miejscówki w pośpiechu relacji Przemyśl - Szczecin, bliżej wyjazdu ustalamy szczegóły, dopinamy wszystko na ostatni guzik i w końcy jest upragniona niedziela 04. sierpnia i nasz wakacyjny wyjazd nad morze... miejsce docelowe Kołobrzeg - Podczele:). Godzina 18.30 zbiórka na dworcu sprawdzamy czy wszyscy są, nadjeżdża nasz pociąg i wsiadamy. Było ciężko bo pociąg był cały załadowany i już na samym początku nie obyło się bez przygód. Mimo rezerwacji miejsc nasze przedziały były zajęte i musieliśmy "walczyć" o nasze miejscówki, pociąg pędził 5km/h po czym w Brzesku stał ok 2h nie wiadomo dlaczego. Z dużym opóźnieniem dotarliśmy do Krakowa, dalej Katowice, Chorzów i tu następny postój ponad 2h (doczepiali wagon). Kiedy nasza maszyna ruszyła w końcu do przodu odetchnęliśmy z ulgą. Powoli dotarliśmy do Szczecina, skąd przesiedliśmy się na pociąg do Kołobrzegu. Byliśmy potwornie zmęczeni. Jedni siedzieli na bagażach zrezygnowani, inni chodzili bez celu po peronie, jeszcze inni udali się w poszukiwaniu upragnionej kawy. Wsiadamy do pociągu jedziemy ponad godzine i jesteśmy w Kołobrzegu, przesiadamy się w autobus linii miejskiej, jedziemy 20 min i jesteśmy na miejscu...po 22 godzinach podróży w końcu jesteśmy na miejscu! Dostajemy miejscówki do spania, rzucamy bagaże, szybki prysznic, kolacja i idziemy nad morze:) (do plaży mamy 10 min:)) Spiętrzone fale, zachodzące słońce sprawiają, że całe dotychczasowe zmęczenie odpływa. Jedni biegają po plaży, inni robią zdjęcia, jeszcze inni chlapią się w wodzie, a niektórzy poprostu patrzą z uśmiechem w dal. Wieczór mija nam na robieniu zdjęć, tańcu na plaży, czy luźnych rozmowach. Wieczorem udajemy się na spoczynek. Kolejny dzień to piękne słońce. Zabieramy ręczniki, kółka do pływania i innych gumowych przyjaciół :) i idziemy na plaże. Woda jest zimna ale bawimy się świetnie. Beztrosko płynący czas przerywa ratownik, który każe przenieść się w inne miejsce, żeby mógł nas mieć na oku. Tak mu wpadają w oko nasze dziewczyny z grupy, że musimy się przenieść z dala od jego stanowiska, żeby móc znów beztrosko ciapać się w wodzie. Następnego dnia zaraz po śniadaniu udajemy się plażą do centrum Kołobrzegu - ok 2h spacerowym tempem. Na miejscu udajemy się na rejs statkiem Viking, a potem mamy czas dla siebie:). Do Podczela wracamy autobusem, jemy kolację i idziemy na zachód słońca. W trzecim dniu naszego pobytu udajemu się autobusem do Międzyzdrojów. Tam zwiedzamy Aleję Gwiazd, Muzeum Figur Woskowych i molo. W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze w Kołobrzegu i na kolację wracamy do domu. Kolejny dzień spędzamy na plaży i w Ustroniu Morskim a wieczorem zwarci, gotowi i wypoczęci udajemy się w droge powrotną do domu. Z Kołobrzegu wyjeżdżamy o 21:10 droga przebiega nam spokojnie, bez żadnych opóżnień docieramy do Krakowa przesiadamy się na pociąg do Tarnowa i o 16 w sobote jesteśmy już w domu zmęczeni, ale szczęśliwi. Z nadzieją że za rok znów powtórzymy nasz wyjazd. 
Anna Łucka
Droga Krzyżowa - 29 marca 2013
01. 02. 2013 roku, godzina 21.00, za oknem zimno i widać jeszcze resztki śniegu, a my zaczynamy pierwszą wspólna próbę do Nabożeństwa Drogi Krzyżowej, która ma się odbyć w Wielki Piątek. Pierwsze próby zawsze są najgorsze. Trzeba rozdzielić role, pokazać ogólny zarys przedstawienia, pomysleć nad strojami i dekoracją. Od dzisiaj, aż do Wielkiego Piątku, każdy piątkowy i sobotni wieczór będziemy spędzać na próbach... Czas upływał a, z każdą kolejną próbą nasze przedstawienie nabierało właściwego wyglądu. Młodzi amatorzy ćwiczą swoje kwestie do późnych godzin wieczornych w kościele, reszta w tym samym czasie ćwiczy śpiew, jeszcze inni myślą nad rekwizytami i dekoracją. Tak wspólnie mija nam 8 piątków i 8 sobót. 24. 03 Niedziela Palmowa, zaczynamy kolejny w swoim życiu Wielki Tydzień... Jeszcze tylko 5 dni do naszego przedstawienia. Ćwiczymy teraz codziennie po kilka godzin. Pojawia się pierwsza trema, pierwsze pytania - Czy wszystko się uda? Czy będzie się podobać? Czy tym razem też godnie ukażemy to co wydarzyło się ponad 2000 lat temu...29.03 Wielki Piątek. Po zakończonych uroczystościach już nikt z nas nie rozchodzi się do domu. Przygotowania idą pełną parą. Na twarzach widać emocje i skupienie, każdy w ciszy powtarza swoje kwestie. Na kościele całe tłumy ludzi, od kilku lat są niezawodni:). Wybija 21. Pieśń na wstęp... pierwsze kwestie... trema zaczyna powoli zanikać... Czas płynie szybko, zbliżamy się do końca... jeszcze tylko pieśń na koniec... Tak wygląda to z zewnątrz, natomiast w sercu każdego z nas rodzi się radość, że wszystko się udało, że wspólnie udało nam się stworzyć coś wyjątkowego, że chyba się podobało... i smutek, że po 8 tyg. coś się skończyło. Droga Krzyżowa w Wielki Piątek to dla nas nie tylko przedstawienie. To przeżywanie tego co wydarzyło się tak dawno, a co dla nas chrześcijan jest sensem naszej wiary i naszego życia; bo Bóg umarł z miłości do mnie i do Ciebie. Przez to przedsięwzięcie staramy uswiadomić sobie i innym, że po to Pan Jezus umarł za nas, żeby nas zgromadzić w jedno, żeby odnowić zniszczoną przez grzechy wspólnotę ludzi. Nie ma dla nas innej drogi wiodącej do zjednoczenia niż droga przez Chrystusa - Jego zbawczą śmierć i Zmartwychwstanie. Na bazie tego, co dokonał Chrystus musimy dalej podejmować wysiłek ku pełnej jedności, przezwyciężając wszystko co nas jeszcze rozdziela, co stawia bariery i granice, bo wezwani zostaliśmy do jedności - a jedność jest konsekwencją miłości. Tego wszystkiego życzymy sobie i wam.                                                                
Anna Łucka
Okres Wielkiego Postu
Okres pomiędzy drugą połową stycznia a okresem świat Wielkanocnych, jest czasem w naszej grupie największej aktywności. Towarzysko mamy wtedy nieco czasu. Liczne wygłupy, gra w ping-ponga lub wspólne śpiewanie przysparzają nam to co każdemu z nas potrzebne - przynależność do grupy. Niestety sielanka szybko mija i czas pomyśleć o przygotowywaniach do Drogi Krzyżowej, którą tradycyjnie już od wielu lat przygotowywuje nasza grupa. Pozostaje tez aspekt piatkowych Dróg Krzyżowych w czasie trwania Wielkiego Postu. Pomniejsze lecz nie mniej ważne drogi krzyżowe, rozdzieliliśmy pomiędzy kilka osób, którzy to mieli zająć się ich przygotowaniem, a główną Drogę Krzyżową powierzyliśmy zresztą jak co roku naszej najambitniejszej koleżance. Miejmy nadzieję, że wszysko co będziemy razem przygotowywać uda nam się zrealizować w 100%. Więcej szczegółów jednak nie zdradzimy. Przyjdźcie i sami zobaczcie !!!!!!
Wigilijna ulica - Jasełka 2013
Sylwester minął, nowy rok przed nami, nowe cele,obowiązki i co najgorsze zaliczenia w szkołach, egzaminy i sesje nie napawają radością. Na szczęście zawsze po zakończonych obowiązkach można się spotkać ze znajomymi na naszej grupie. Styczeń to jednak dla grupy bardzo szczególny czas, bowiem jak co roku przygotowujemy jasełka bożonarodzeniowe. W tym roku postnowiliśmy połączyć stary tradycyjny schemat jasełek z ówczesnymi realiami zycia społecznego. Liczne przygotowywania do występu tj. przygotowanie odpowiednich rekwizytów, strojów jak i całej scenografi zajęły nam sporo czasu. Jesteśmy bardzo ambitni, więc postanowiliśmy zrobić jasełka w sposób mówiony tj. każdy miał swoją rolę do nauczenia. Na szczęście wszystko udało nam się zrealizować. 
Sylwester na Jaworzynie
Jak co roku tak i w tym postanowiliśmy wybrać się w tą sylwestrową noc na Jaworzynę Krynicką (1114 m n.p.m.) w Beskidzie Sądeckim. Wyruszyliśmy w podróż razem z naszą zaprzyjaźnioną grupą z parafii pw. bł Karoliny. Podróż z nami nigdy nie jest nudna dlatego też nasi znajomi mogli poznać wiele naszych piosenek, a także wspólnie pokolędować z nami. Teraz czekała na dłuuuuuga wycieczka na szczyt. Humory jednak wciąż nam dopisywały i ruszyliśmy żwawo na górę. Po około godzinie niektórzy z nas byli na szczycie, bowiem nie wszyscy szlismy tym samym tempem. Ci pierwsi, którzy zdobyli przystań PTTK-u schronili się w jego skromnych murach co zapewniło im trochę ciepła panującego wewnatrz. Msza św. przy ołtarzu polowym rozpoczęła się o godz. 22:30. W czasie jej trwania, śpiewalismy wiele znanych kolęd. Następnie udalismy się wszyscy razem na sam szczyt góry by wspólnie świetować nadejście nowego roku i płynących z nimi zmianami, planami na przyszłość. Po przywitaniu sylwestra nie obyło się bez kilku wspólnych zdjęć, które zapewne będziemy oglądac po latach. Droga powrotna do autokaru zawsze budzi w nas wszystkich nie małe emocje.  Liczne potknięcia, poślizgnięcia i upadki dowodzą jedynie tego że szczyt nie jest tak łagodny jak to nam się wydawało idąc do góry. Na szczęście wszyscy wróciliśmy do cali i zdrowi i ruszylismy w droge powrotna do domu. Wycieczkę jednak zaliczyliśmy do bardzo udanych i być może w przyszłym roku pojawimy się znowu na Jaworzynie.
Zabawa Andrzejkowa - 1 grudnia 2012
W sobotę 1 grudnia nasza grupa uczestniczyła w andrzejkach zorganizowanych w Tarnowie-Mościcach. Najpierw wzięliśmy udział we mszy św w kościele pw. NMP Królowej Polski. Zespół, ktory uświetnił msze św. wykonał wiele znanych piosenek min., jesteś królem' ,memu bogu królowi' ,ukaż mi panie swą twarz'. Oczywiście wszyscy włączyliśmy się w śpiew . Po zakończonym nabożeństwie i rozdaniu ,,biletów'' wstępu ruszyliśmy do szkoły, w której miała się odbyć dyskoteka. Po dotarciu na miejsce i okazaniu,, dokumentów'' weszliśmy na maly poczęstunek (ciepła herbatka i słodkie drożdżówki). Kiedy zjedliśmy, ruszyliśmy na parkiet. Zabawa coraz bardziej się rozkręcała, wykonaliśmy dużo znanych tanców min ,, macarena'' i ,,belgijka'' . Niestety czas płynąłl bardzo szybko i wszyscy choć zmęczeni balowaliśmy do końca. Zabawa andrzejkowa udała się wspaniale i wszyscy czekamy na kolejną imprezę z taką fajną i zgraną ekipą.

Święto patronalne KSM - 25 listopada 2012

W niedzielę 25 listopada odbyła się uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Było to patronalne święto KSM, podczas którego odbywa się najważniejszy Diecezjalny Zjazd. Spotkanie rozpoczęło się wspólną Eucharystią z Akcją Katolicką o godzinie 10.30 w tarnowskiej Katedrze. Mszy przewodniczył Bp Andrzej Jeż i wygłosił okolicznościowe kazanie. W homilii Biskup Tarnowski apelował, by dawać świadectwo prawdzie, co w naszych czasach jest jedną z najbardziej aktualnych i potrzebnych form hołdu składanego Królowi Wszechświata. Ordynariusz diecezji także wskazywał, że coraz powszechniejsze staje się przekonanie, że człowiek ma tzw. swoją prawdę - czyli tyle jest prawd ilu jest ludzi. Słowa Księdza Biskupa dość wyraźnie odzwierciedlały problemy współczesnego świata. Dzięki tej homilii uświadomiliśmy sobie, że MY młodzi mamy dawać przykład wśród swoich rówieśników - to właśnie na tej płaszczyźnie mamy ewangelizować. Druga część obchodów odbyła się w Aulii Jana Pawła II. Podczas uroczystości zostały wręczone certyfikaty ukończenia Młodzieżowej Szkoły Animatora m.in. otrzymały je nasze członkinie Kasia i Asia.Danielowi i Jonathanowi z naszej grupy zostały wręczone legitymacje i odznaki, ponieważ odbyli oni Kurs I Stopnia KSM i oficjalnie zostali Członkami Stowarzyszenia. Na zakończenie odbył się krótki koncert zespołu "Genezareth" z Wyższego Seminarium Duchownego.

Jeśli chcecie być szczęśliwi...

W sobotni wieczór 17 lisopada  reprezentacja naszej grupy (Ksiądz Adam, Katarzyna, Jonathan, Piotr, Grzegorz i Daniel) wyruszyła do sąsiedniej parafii 
pw bł Karoliny Kózki aby razem w młodzieżą z Tarnowa i okolic uczestniczyć w czuwaniu modlitewnym poświęconym życiu bł Karoliny. O godzinie 17:00 rozpoczęło się czuwanie, na którym  pomagała w śpiewie  zespołowi z tamtejszej parafii nasza członkini  - Katarzyna . Czuwanie to przybliżyło nam bliżej sylwetkę naszej patronki. Około godziny 18:00 była msza św, na której  kazanie -  o szczęściu w życiu i odkrywaniu go w sobie -  wygłosil ks. Krzysztof Orzeł. Kazanie odbywało się gdzie indziej niż zazwyczaj - Ksiądz wygłaszał je nie na ambonie lecz klęcząc przed ołtarzem. Słuchając Księdza Krzysztofa mogliśmy odkryć siebie na nowo. Słowa te dały nam wiele do myślenie i pomogły w pogłębieniu naszej wiary. Po mszy św wytrwali zostali na koncert zespołu "Nieletni" z Szynwałdu. Wysłuchaliśmy wspólnie wykonań znanych nam piosenek religijnych w ciekawych aranżacjach.
Wypominki Narodowe - 11 listopada 2012
Listopad - miesiąc wyjątkowej chwili zadumy nad tymi, którzy odeszli z naszego świata. W naszych rozmyślaniach staramy się zrozumieć dlaczego odeszli a pozostawili po sobie jedynie pustke w sercach. Przez wieki ludzie uważali śmierć jako czas decydujący o tym jaki był człowiek za życia, czego dokonał np. rycerz który zginał w boju był uważany za bohatera. Żołnierz który w trakcie walki zabił tuzin osób, a następnie sam wydał ostatnie tchnienie nie był uważany za mordercę lecz stawał się wzorem do naśladowania. Jak głosi napis na bramie na cmentarzu Orląt Lwowskich we Lwowie: Mortui sunt ut liberi vivamus co znaczy: Polegli, abyśmy żyli wolni. Wielu z tych ludzi, młodych ludzi wierzyło w to, że walka jest potrzebna, przyniesie ulgę przyszłym pokoleniom. Że ich życie stanie się lepsze i lżejsze, bo przecież do tego dążymy?! W niedzielę 11 listopada po mszy św. o godz. 18:00 przygotowaliśmy i przedstawiliśmy Wypominki Narodowe aby oddać szacunek tym właśnie WIELKIM ludziom którzy oddali za nas życie.
Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW